Spis treści

Moje najnowsze galerie

HG Krsna Ksetra Prabhu w Pradze
< Woodstock 2007
02.11.2007 19:49 Wiek: 11 yrs
Autor: Madhai-jivana Nitai dasa

?Upadesamrita?

Moje zadanie domowe z kursu Bhakti Śastri.


?Upadesamrita?

SCENA 1

Rzecz ma miejsce w jednej z sal studia filmowego czy też telewizyjnego. Na środku sali stoi duży stół a przy nim kilka składanych krzeseł. Na ścianie wisi bardzo dużych rozmiarów reprodukcja obrazu Salvadore Dali pt. The Persistence of Memory  (takie zwisające naleśnikowe zegary a jeden z nich zjadają mrówki)

 

Obraz jest bez ramy (prawdopodobnie została wzięta do jakiegoś filmu), przekrzywia się trochę i sprawia wrażenie, że zaraz spadnie.

Za stołem siedzi E.T. Na czole ma wielki, biały znak składający się z dwóch równoległych pionowych linii. W prawej ręce trzyma pomarańczowego koloru woreczek, z którego wystaje jego długi palec. Oczy ma wpółprzymknięte. Z jego nieznacznie, szybko poruszających się ust wydobywa się bardzo przyjemna wibracja dźwiękowa. Obok niego siedzi spokojnie Reksio, który całkowicie zaabsorbowany jest czytaniem książki. Po przeciwnej stronie stołu siedzi Sceptyk i ze swoistym sceptycyzmem na twarzy czyta gazetę.

To jest tylko mały wycinek całej scenerii. Dalszą część pozostawiam do zapełnienia czytelnikom. A czy to wszystko jest nagrywane czy też nie? Trudno stwierdzić...

Na salę wchodzi entuzjastycznie Pomocnik reżysera...

 

Pomocnik reżysera: E.T. zobacz co kupiłem od tych twoich z Hare Kryszna!

E.T.: Hę? ? powiedział łagodnie otwierając szeroko oczy.

P.r.: Zobacz. ? i wręczył E.T. małą książeczkę.

E.T.: Ooo! Upadesamrta!

P.r.: Hęęę?

E.T.:Upadesamrita. Rupy Gosvamiego. My też  mamy tę książkę na naszej planecie. Tylko trochę inaczej wydana.

P.r.: Naprawdę? Czytałeś ją?

E.T.: Oczywiście. To jest elementarz dla osób praktykujących życie duchowe. Przeczytasz? ? powiedział z nadzieją w głosie.

P.r.: Yyyy... Ja tylko tak... Szkoda mi było tego chłopaka, który stał na tym zimnie i sprzedawał książki. No i wziąłem. Taki sympatyczny był...A myślisz, że coś z tej ksiązki może być przydatne dla mnie? Ja to wierz... nigdy nie zajmowałem się jak to ty nazywasz życiem duchowym. Wprawdzie czytam Bhagavad-Gitę i nie powiem podoba mi się?

Sceptyk: Daj spokój...

E.T.: Ta książka jest naprawdę niezwykła. I przede wszystkim bardzo praktyczna.

Sceptyk: Praktyczna?! Chyba żartujesz!

E.T.: Tak! Np. pierwszy werset:

- I zaczął intonować z przymkniętymi oczami -

vaco vegam manasah krodha-vegam
jihva-vegam udaropastha-vegam
etan vegan yo visaheta dhirah
sarvam apimam prthivim sa śisyat

 

Zrównoważona osoba, która może kontrolować impulsy mowy, żądania umysłu, odruchy złości i impulsy języka, brzucha i genitaliów, posiada kwalifikacje, aby mieć uczniów na całym świecie.

 

Jest to bardzo prosta instrukcja jak rozpoznać rzeczywistego nauczyciela. Nauczyciel a już szczególnie nauczyciel wiedzy o jaźni powinien posiadać odpowiednie cechy i normy zachowań. Acara i pracara.

acara', 'pracara', ? namera karaha 'dui' karya
tumi ? sarva-guru, tumi jagatera arya

P.r: Słucham?

E.T. ? Acara oznacza zachowanie a pracara czynności związane z uczeniem innych. Podam ci taki przykład: Jak nauczyciel, który pali może skłonić do niepalenia swoich podopiecznych?  Prawda?

P.r. Po chwili zastanowienia. ? No tak. To jest hipokryzja.

E.T.: Tak ? Niestety w dzisiejszych czasach to ma miejsce. Dlatego Upadesamrita zaczyna się takim właśnie testem. Możesz w ten sposób zbadać czy  przyjmować instrukcje od danej osoby czy lepiej nie.

P.r.: W zadumaniu. ? Interesujące.

Sceptyk: Eeee tam. ? I zasłonił się gazetą.

E.T.: Zobacz. ? I zwrócił się do Pomocnika reżysera. ? Jaką wartość będą miały za kilka lat? -co tu mówić za kilka lat? za rok- informacje zawarte w tej gazecie.

P.r.: Tak? Praktycznie żadne?

E.T.:? A tutaj mamy książkę napisaną 500 lat temu ? pokazując na Upadesamritę - i wszystko jest aktualne. Jaką mają wartość tymczasowe informacje, które nie dają prawdziwej wiedzy o jaźni i naszym związku z Najwyższym i otaczającym nas światem? I co o tym myślisz?

P.r.: Interesujące jest to co mówisz. Może faktycznie powinienem ją przeczytać?

E.T. Pamiętam kiedy pierwszy raz przeczytałem tę książkę byłem pod wielkim wrażeniem, że proces bhakti-jogi jest tak praktyczny. Postanowiłem to sprawdzić i zgodnie z zaleceniami tekstu 4 zacząłem dawać skromne podarki wielbicielom. I to było niezwykłe. W tym było tyle satysfakcji i przyjemności płynącej z serca. Mało tego bhaktowie również chcąc się odwzajemnić dawali mi różne rzeczy? I w ten sposób nawiązały się przyjaźnie, które trwają do dziś dnia? 

P.r. ?To może stąd ten tytuł ?Nektar Instrukcji?.

E.T. ?Tak. Wielu ludziom życie duchowe kojarzy się z jakimiś nudnymi i niewygodnymi praktykami. Ale to nie jest tak.

visaya vinivartante     niraharasya dehinah
rasa-varjam raso ?py asya     param drstva nivartate

 

Wcielona dusza może powstrzymać się od uciech zmysłowych, mimo iż upodobanie do przedmiotów zmysłów pozostaje. Ale poprzez ów brak zaangażowania, dzięki doświadczaniu wyższego smaku, umacnia się jej świadomość.

 

Tak ten wyższy smak?To jest to czego wszyscy szukają. Niestety nie wiedzą gdzie. Ludzie tu na Ziemi nie mają wiedzy. Dlatego wielbiciele robią zawsze wysiłki aby w ten czy inny sposób udostępnić wiedzę duchową społeczeństwu. Ludzie czytając te książki mają towarzystwo świętych osób -  Sadhu sanga ? to również poleca Upadesamrita.

 

W międzyczasie Sceptyk ostentacyjnie wychodzi dumnie z sali trzymając wysoko podniesioną głowę. Nie zauważa jednak wchodzącego Smoka wawelskiego i odbijając się od jego dużego brzucha przewraca się na podłogę.

 

Smok wawelski: O przepraszam bardzo! ? I nieudolnie pomaga podnieść się Sceptykowi. Sceptyk zrywa się na równe nogi, otrzepuje się i cały czerwony na twarzy opuszcza salę.

S.w.: Ta dzisiejsza młodzież?Za moich czasów?Beee!!! ? beka głośno (nawet bardzo głośno). A z jego nozdrzy wydobywają się kłęby żółto-brązowego gryzącego dymu.

Teraz to wciąż jakieś nowości ze świata. -kontynuował- Gdzie podziała się tradycja narodu? Pamiętam?U nas w Krakowie!?To były czasy?

E.T. kontynuuje rozmowę z Pomocnikiem reżysera ? Z Bhagavad-Gity z pewnością pamiętasz:

dehino ?smin yatha dehe     kaumaram yauvanam jara
tatha dehantara-praptir     dhiras tatra na muhyati

 

Tak jak wcielona dusza bezustannie wędruje w tym ciele, od wieku chłopięcego, poprzez młodość aż do starości, podobnie przechodzi ona w inne ciało po śmierci. Zmiany takie nie zwodzą osoby zrównoważonej.

To jest początek wiedzy duchowej: Nie jestem tym ciałem jestem duszą.

P.r. Tak REINKARNACJA!

E.T. Można tak powiedzieć. Po prostu nie powinniśmy się utożsamiać z tym tymczasowym ciałem. A Upadesamrita daje nam praktyczne instrukcje w jaki sposób zacząć praktykować to o czym czytałeś w Bhagavad-Gicie.

S.w. Beee?A dzisiaj to były takie smaczne?Chyba się jak zwykle przejadłem. Ci Krakowianie to wiedzą jak o mnie dbać?W końcu poznali się na mnie. Oni chyba mnie lubią?

E.T. Tak?Zobacz tutaj w tekście drugim o tutaj?

P.r. ?atyahara?

E.T. ?oznacza przejadanie się lub gromadzenie zbyt wielu rzeczy. Jest to jedna z niekorzystnych rzeczy w życiu bhakta-jogina. Proste prawda?

P.r. Proste ale ?nie łatwe.

E.T. A kto powiedział, że będzie łatwo? Ale czym jest życie bez wyzwań?

P.r. Interesujące. Wydaje się, że ta książka to krok na przód dla mnie.

E.T. Jednocześnie Upadesamrita przestrzega w tekście 7, że na początku pewne rzeczy mogą być niezrozumiałe, czy też nie będziemy odczuwać pełnej satysfakcji?

P.r. Czyli nie zawsze jest różowo?!

E.T. Tak jak w życiu? to zależy od ciebie? ale kontynuując dojdziesz do celu.

S.w.: Beee!!! Znów ta niestrawność. Starość nie radość. Beee!!! ? za każdym razem z nozdrzy smoka wydobywa się coraz więcej dymu, który powoduje coraz mniejszą widoczność na scenie. - Tylko moja Wisła może mnie uratować?Moja kochana?

Reksio: Wystawiając nos z za książki ? Coś się pali? E tam. Brahma satyam jagan mithya.(1) ? I ponownie zagłębia się w lekturze merdając ogonkiem.

Reżyser za wielką szybą właśnie zjadł kolejnego naleśnika i nerwowo patrzy kątem oka na gaśnicę i obraz z naleśnikami (przepraszam z zegarami - tyle dymu to łatwo się pomylić).

Smok wawelski nie przestaje bekać. Na sali jest coraz więcej dymu, który uniemożliwia kontynuację czegokolwiek...

Ale ciąg dalszy prawdopodobnie nastąpi?

 

KONIEC SCENY 1

 

 


(1) Słynne stwierdzenie filozofów mayavadi  mówiące o tym, że tylko brahman ? Absolut jest rzeczywisty a świat ? jagat ? jest iluzją. Oczywiście nie zgadzają się z tym filozofowie vaisnava.  Podawany jest następujący przykład: chociaż nie wszystko co się świeci jest złotem, nie oznacza to, że świecący się przedmiot jest fałszywy. Na przykład, muszelka ostrygi zdaje się być złota. Ten złoty odcień spowodowany jest jedynie percepcją wzrokową, ale nie znaczy to, że muszla ostrygi jest fałszywa. Filozofowie Mayavadi twierdzą, że ta rozmaitość tego świata jest fałszywa, ale filozofowie Vaisnava nie przyjmują tych różnych manifestacji za fałszywe. Uważają je oni za nieróżne od Najwyższej Osoby, Boga, ponieważ są one przejawieniem Jego różnych energii.


2005 © Copyright by Kurukszetra.net • Projekt i wdrożenie: Kavi • Redaguje: Zespół