Spis treści

Moje najnowsze galerie

HG Krsna Ksetra Prabhu w Pradze
< Scenariusz
26.04.2012 11:03 Wiek: 6 yrs
Autor: MjNd

Koncepcja szczęścia w Bhagavad-gicie. Część 1

Idea szczęścia pojawia się bardzo często na kartach Bhagavad-gity. Kryszna w trakcie dialogu z Arjuną wyjaśnia krok po kroku w jaki sposób osiągnąć najwyższy rodzaj satysfakcji.


Każdy jest poszukiwaczem szczęścia w tym świecie. Działania można podzielić na te, które dostarczają przyjemności i takie, które zapobiegają, czy też chronią przed nieszczęściem. Jedna osoba odczuwa szczęście udając się do opery na koncert ulubionego tenora. Inna natomiast jest szczęśliwa wypijając butelkę zdobytego na różne sposoby alkoholu. Dlaczego są tak diametralne różnice w pojęciu szczęścia dla tych dwóch osób? Z czego to wynika? Na te pytania również odpowiada Bhagavad-gita.

Na początku dyskusji z Kryszną Arjuna miał wizję szczęścia związaną ze swoimi krewnymi:

Nie rozumiem, jakież to dobro może wyniknąć z zabicia moich własnych krewnych w tej walce ani nie mogę, mój drogi Kryszno, pragnąć zwycięstwa, królestwa ani szczęścia. BG 1.31.

Arjuna tutaj, będąc w iluzji zapomina nawet o kodeksie moralnym obowiązującym ksatriyów[1]. Prawo to mówi, że wojownik ginący na polu walki osiąga niebiańskie planety, na których może cieszyć się długim życiem w niewyobrażalnych dla nas komfortach cielesnych. Innymi słowy Arjuna wypowiadając powyższe słowa znajduje się w materialnej koncepcji szczęścia, która generalnie związana jest z ciałem. Szczęście tego typu można rozważać w zależności od różnego stopnia oddziaływania trzech sił natury materialnej.

To szczęście, które na początku może być jak trucizna, ale pod koniec smakuje jak nektar, i które do samorealizacji budzi, nazywane jest szczęściem w gunie dobroci. BG 18.37.

Przykładem takiego działania może być praktykowanie procesu duchowego, który na początku związany jest z różnego rodzaju pokutami i wyrzeczeniami ale ostatecznie wiedzie do osiągnięcia wyższego, duchowego smaku.

Natomiast to szczęście, które czerpane jest z kontaktu zmysłów z przedmiotami zmysłów i które zdaje się być na początku nektarem, lecz w końcu okazuje się trucizną, jest szczęściem w gunie pasji. BG 18.38.

Doskonałym przykładem takiego działania są nielegalne związki seksualne, które na początku wydają się być szczęściem ale ostatecznie są przyczyną frustracji.

A to szczęście, które jest na samorealizację ślepe, które jest złudzeniem od początku do końca, i które powstaje ze snu, lenistwa i złudzenia ? jest szczęściem w gunie ignorancji.

BG 18.39.

W tym wypadku nie ma szczęścia ani na początku ani na końcu działania.

Aby pomóc Arjunie wznieść się na wyższy poziom postrzegania rzeczywistości Kryszna już na samym początku Swoich nauk mówi:

O synu Kunti, okresowe pojawianie się szczęścia i niedoli i ich znikanie we właściwym czasie jest jak nadchodzenie i przemijanie zimowych i letnich pór roku. Wynikają one z percepcji zmysłowej, o potomku Bharaty, i należy nauczyć się znosić je bez niepokoju. BG 2.14

Innymi słowy Kryszna daje Arjunie w alegoryczny sposób do zrozumienia, że szczęście materialne jest tymczasowe. Śrila Prabhupada we wstępie do  Nektaru Oddania[2] analizuje szczęście materialne w trakcie rozważań nad ideą rasy[3]. Materialna rasa posiada dwa dwie cechy:  (1) bhoga-tyaga czyli oscyluje pomiędzy szczęściem i wyrzeczeniem i (2) capala-sukha (migoczące szczęście) ? jest tymczasowe. Wyobraźmy sobie, że ktoś bardzo lubi lody. Jednego dnia postanawia jeść tylko swoje ulubione lody. Drugiego dnia, trzeciego, czwartego również ale piątego już nie wytrzymuje: - No ile można wciąż to samo! Nie można pozostawać cały czas w stanie bhoga czyli cieszenia się. Musi w końcu nastąpić tyaga ? wyrzeczenie się czy też odrzucenie. A po pewnym czasie kiedy to zmysły i umysł ?odpoczną? ponownie przychodzi ?chęć? na loda ? bhoga. Innymi słowy szczęście materialne jest doznaniem nietrwałym (capala-sukha).  Nawet największa satysfakcja zmysłowa w tym materialnym świecie kończy się z chwilą śmierci. Ktoś jest odbiorcą materialnej przyjemności (bhoga) przez pewien czas, ale ponieważ jest to tymczasowe szczęście (capala-sukha) porzuca to (tyaga) na poczet poszukiwań nowych doznań. Kryszna również wyjaśnia ten schemat m.in. w BG 9.21

Kiedy już doświadczą ogromu niebiańskich radości zmysłowych, a rezultaty ich pobożnych czynności zostaną wyczerpane, wówczas ponownie powracają na tę śmiertelną planetę. Tak więc ci, którzy poszukują radości zmysłowych przez przestrzeganie zasad trzech Ved, osiągają jedynie powtarzające się narodziny i śmierć.

Niczym na diabelskim kole ktoś wznosi się na wyższe planety aby się cieszyć a następnie upada na niższe planety aby cierpieć. Dociekliwe osoby, które zauważyły tę prawidłowość dochodzą do wniosku, że to nie ma sensu i szukają rozwiązania jak wysiąść z diabelskiego koła?

Ale o tym to już w następnym odcinku.



[1] Klasa społeczna wojowników (rycerzy)

 

[2] Nektar Oddania jest skróconym studium Bhakti-Rasamrita-Sindhu

 

[3] ? W tym świecie każdy z nas pełni jakiś rodzaj służby, podejmowanej przez nas dla przyjemności, której nam ona dostarcza. Mąż pracuje dzień i noc, kierowany uczuciem do swojej żony i dzieci. W ten sam sposób pracuje filantrop powodowany miłością do większej rodziny, i nacjonalista powodowany miłością do swego kraju i rodaków. Ta siła, która kieruje filantropem, człowiekiem posiadającym rodzinę i nacjonalistą, nazywa się rasą, smakiem? (Nektar Oddania, Słowo wstępne)

 


2005 © Copyright by Kurukszetra.net • Projekt i wdrożenie: Kavi • Redaguje: Zespół